wtorek, 21 października 2014

Krem z porów z serem brie

Uwielbiam sięgać po rozgrzewające i sycące zupy, zwłaszcza w sezonie jesiennym. Krem z porów to pyszna propozycja - wyrazista w smaku, wzbogacona serem brie i świeżą bazylią zachwyca podniebienie i syci na długo. Przepis znaleziony w ostatnim numerze "Palce lizać". Bardzo polecam!




Składniki:

  • 1/2 kg porów
  • 2 łyżki masła
  • 250 g ziemniaków
  • ząbek czosnku
  • 1/2 kieliszka białego wytrawnego wina
  • 300 ml bulionu lub wywaru z warzyw
  • 200 ml mleka
  • 200 g sera brie
  • kilka łyżek śmietanki kremówki
  • mały pęczek bazylii


Pory obrać, dokładnie umyć i pokroić w cienkie plasterki (tylko jasnozielone części). W garnku rozpuścić masło, włożyć pory i smażyć przez około 5 minut, mieszając. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, dodać do podduszonych porów. Dodać także przeciśnięty przez praskę czosnek i wino, przykryć i dusić przez kolejne 5 minut. Następnie wlać wywar i zagotować. Zmniejszyć ogień, przykryć garnek i gotować przez ok. 20 minut. Po tym czasie dolać mleko i pokrojony ser brie. Mieszać, aż ser się rozpuści. Dodać śmietankę i kilka listków posiekanej bazylii (resztę pozostawić do dekoracji).


niedziela, 19 października 2014

Słodko-słony dacquoise z masłem orzechowym

Dwa tygodnie temu miałam przyjemność spędzić weekend u Karoliny (Kuchnia Smakoszy). Nazwałabym ją Perfekcyjną Gospodynią, gdyż specjalnie na mój przyjazd upiekła ciasto, które... podbiło moje podniebienie od pierwszego kęsa. Jako miłośniczka masła orzechowego i orzechów w każdej postaci nie mogłam odmówić kawałka pysznego dacquoise. Co to za ciasto? Trzy warstwy orzechowej bezy, mus z masła orzechowego i śmietanki oraz czekoladowy akcent. Perfekcyjne połączenie smaków. Zupełnie nie dla osób liczących kalorie. Ale uwierzcie mi, dla takiego ciasta każdy może zgrzeszyć! Ja nie czekałam na dodatkowe namowy, gdyż po powrocie do domu sama upiekłam ten cudowny torcik. Jest  z nim co prawda trochę pracy, ale... smak wszytko wynagradza! Dodatkowo, pracę można sobie rozłożyć na kilka etapów - sama upiekłam bezę i zrobiłam mus orzechowy dzień wcześniej. Gorąco zachęcam do wypróbowania. Przepis z niezawodnej Kwestii Smaku.



Orzechowe blaty bezowe:
• 1 i 1/4 szklanki (180 g) solonych orzeszków ziemnych
• 3/4 szklanki białego cukru
• 6 dużych białek jaj (w temperaturze pokojowej)
• 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
• szczypta soli

Mus z masła orzechowego:
• 1/2 szklanki masła orzechowego (domowego lub kupnego)
• 1/4 szklanki brązowego cukru
• 1 szklanka zimnej śmietanki kremowej 30% lub 36%
• 1 łyżka białego cukru
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 łyżka cukru wanilinowego

Polewa czekoladowa:
• 1/4 szklanki kakao
• 1/4 szklanki białego cukru
• 1 szklanka śmietanki kremówki 30% lub 36%
• 200 g ciemnej gorzkiej czekolady


Blaty z orzechowej bezy: Piekarnik nagrzać do 130 stopni. Dużą blaszkę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, narysować 3 prostokąty o wymiarach około 27 cm x 13 cm (lub uprościć sobie sprawę i tak jak ja -wyłożyć bezę na blachę, a po upieczeniu podzielić ją ostrym nożem na 3 prostokąty). Zmielić 1 szklankę zrumienionych orzeszków ziemnych z 1/4 szklanki cukru. Resztę orzeszków (1/4 szklanki) posiekać. Białka ubić na pianę razem z octem i solą. Cały czas miksując na dużych obrotach stopniowo dodawać pozostały cukier (1/2 szklanki). Miksować jeszcze kilka minut do czasu aż beza będzie sztywna, gęsta i błyszcząca. Delikatnie wymieszać szpatułką ze zmielonymi i posiekanymi orzeszkami. Wyłożyć na blaszkę, wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika. Piec na złoty kolor przez około 1 i 1/2 godziny. Wyjąć z piekarnika i ostudzić na kratce (nie zdejmować bezy z papieru).

Mus z masła orzechowego: Zmiksować masło orzechowe z brązowym cukrem. Ciągle miksując dodawać stopniowo 1/2 szklanki śmietanki kremowej. W oddzielnej misce ubić na sztywną pianę resztę (1/2 szklanki) zimnej śmietanki kremowej z cukrem i wanilią. Delikatnie wmieszać (w 3 partiach) ubitą śmietankę do masy z masła orzechowego. Mus wstawić do lodówki do schłodzenia.

Polewa czekoladowa: W średnim garnku wymieszać kakao z cukrem, następnie połączyć z 1/4 szklanki wody. Stopniowo wlewać śmietankę kremową mieszając energicznie rózgą lub łyżką aż powstanie jednolita masa. Zagotować mieszając, następne odstawić z ognia, dodać połamaną na kosteczki czekoladę i wymieszać do roztopienia. Odstawić do wystudzenia i lekkiego zgęstnienia na około 2 godziny.

Delikatnie odkleić bezę z papieru. Na dwóch bezach rozsmarować po około 1/3 szklanki polewy czekoladowej, odstawić na pół godziny do lodówki do zastygnięcia. Na talerzu ułożyć pierwszy posmarowany polewą blat, rozsmarować połowę musu, przykryć drugą posmarowaną bezą i posmarować resztą musu. Przykryć nieposmarowaną bezą i pokryć ją połową pozostałej masy czekoladowej. Wstawić do lodówki na około 1 - 2 godziny. Wierzch można posypać solą morską lub posiekanymi orzechami (u mnie migdały) Kroić na małe porcje, ciasto przechowywać w lodówce.



piątek, 17 października 2014

Prosty chleb razowy na kefirze


Podobno wczoraj przypadał Światowy Dzień Chleba. Dobrze się składa, bo mam dla Was przepis na bardzo prosty, domowy bochenek. Pełnoziarnisty, drożdżowy, z dodatkiem kefiru. W zasadzie to.. robi się sam! Nic nie musimy zagniatać, nie musimy czekać kilkakrotnie na wyrastanie. Wieczorem mieszamy składniki, rano rozgrzewamy piekarnik... I po pół godzinie możemy cieszyć się domowym chlebem. Dobry patent dla leniuchów!

źródło, z małymi modyfikacjami.


Składniki na 1 bochenek:
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 300 g kefiru
  • 2,5 łyżeczki soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 3 łyżki ziaren słonecznika
  • garść płatków owsianych
  • 250 ml ciepłej wody
Drożdże rozrobić z cukrem i 3 łyżkami letniej wody, odstawić na 10 minut.
Po tym czasie wymieszać ze sobą wszystkie składniki: mąkę pszenną, mąkę razową, sól, kefir, płatki owsiane, słonecznik, wodę i zaczyn drożdżowy. Masa powinna być jednolita. Pozostawić ciasto pod przykryciem na ok. 8 godzin (najlepiej na noc). 
Rano rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Na dole piekarnika położyć blaszkę wypełnioną wodą (para sprawi, że skórka będzie chrupiąca). Ciasto drożdżowe przełożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej otrębami formy keksowej. Wstawić chleb do piekarnika i piec przez około 35-40 minut.


środa, 15 października 2014

Zapiekanki ze szpinakiem i pieczarkami

Domowy fast food to mój ulubiony fast food. I chociaż wyznaję zasadę, że wszystko jest dla ludzi, nie lubię stołować się w tego typu restauracjach - pomijając (anty)zdrowotne kwestie, tamtejsze jedzenie po prostu... nie ma smaku. Owszem, czasem trafię na dobrą pizzę "na mieście", ale raczej nie w sieciówkach, tylko mniejszych knajpkach. Mogę zjeść frytki tam, gdzie mam pewność, że powstały one z ziemniaków. Mogę zjeść zapiekankę wtedy, kiedy nie jest to wyjęta z zamrażarki buła z odrobiną pieczarek i mnóstwem sera, odgrzewana i podawana (koniecznie!) z ketchupem. A najlepiej to zrobić sobie własną wersję zapiekanek, dostosowując ją do swoich preferencji i nie zastanawiając się, co tak naprawdę właśnie zjadam.



U mnie królowały niedawno dwa rodzaje: klasyczna - z pieczarkami, szynką i serem oraz trochę bardziej pomysłowa - z pieczarkami, szpinakiem, serem feta i serem żółtym. I chociaż przyznaję się do użycia półproduktu w postaci kupnej bagietki - i tak domowy fast food nie ma sobie równych :)


Składniki:

  • 1 bagietka
  • 30 dag pieczarek
  • 1 łyżka masła
  • 1 cebula
  • 1 opakowanie mrożonego szpinaku
  • 1 ząbek czosnku
  • 100 g sera feta
  • 50 g tartego żółtego sera
  • sól i pieprz, oregano, gałka muszkatołowa


Pieczarki obrać, pokroić w półplasterki. Cebulę posiekać. Podsmażyć na maśle pieczarki z cebulą, doprawić solą i pieprzem. Szpinak rozmrozić na średnim ogniu, następnie dodać do niego czosnek przeciśnięty przez praskę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Bagietkę przekroić na dwie części. Każdą z nich przekroić jeszcze wzdłuż. Posmarować je delikatnie masłem, posypać oregano. Nałożyć na każdą szpinak, pieczarki, posypać pokruszoną fetą i żółtym serem. Zapiekać przez około 15 minut w 180 stopniach.
Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...